Ordo Iuris blokuje transkrypcje. Obrona czy dyskryminacja?
1. Stan faktyczny
1 czerwca 2026 r. Instytut Ordo Iuris przedstawił projekt zmian w czterech ustawach, który ma zablokować przenoszenie do polskiego porządku prawnego skutków zagranicznych „małżeństw" jednopłciowych i rodzicielstwa osób tej samej płci. Projekt nowelizuje: Prawo o aktach stanu cywilnego, Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Prawo prywatne międzynarodowe oraz ustawę o cudzoziemcach portal Opoka, 1.06.2026.
Projekt jest odpowiedzią na dwa kluczowe orzeczenia. 25 listopada 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-713/23 (Cupriak-Trojan, Trojan przeciwko Wojewodzie Mazowieckiemu) orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek „w jakiś sposób" uznać małżeństwo zawarte przez osoby tej samej płci w innym kraju członkowskim. 20 marca 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny (II OSK 216/21) zobowiązał kierownika urzędu stanu cywilnego do transkrypcji aktu małżeństwa zawartego w Berlinie między dwoma mężczyznami — wbrew uchwale siedmiu sędziów NSA z 2 grudnia 2019 r. (II OPS 1/19) portal PCh24, 1.06.2026.
Równolegle minister ds. równości Katarzyna Kotula (Lewica) zapowiedziała rozmowy z prezydentem Karolem Nawrockim w sprawie ustawy o związkach partnerskich portal ETOS, 2.06.2026.
2. Co przewiduje projekt Ordo Iuris?
Projekt zamyka cztery drogi przenikania skutków zagranicznych związków jednopłciowych do polskiego prawa:
Droga rejestrowa — likwidacja zaświadczenia o stanie cywilnym (substytutu zaświadczenia o braku przeszkód do zawarcia małżeństwa, który ułatwiał zawieranie związków jednopłciowych za granicą); zniesienie tzw. transkrypcji obligatoryjnej; wprowadzenie zamkniętego katalogu przesłanek odmowy transkrypcji (m.in. gdy dokument stwierdza małżeństwo osób tej samej płci).
Droga adopcyjna — zakaz przysposobienia dziecka przez osobę pozostającą w związku jednopłciowym (sformalizowanym lub nieformalnym), z ochronną regulacją dowodową (kandydat składa oświadczenie, sąd weryfikuje tylko przy uzasadnionych wątpliwościach).
Droga kolizyjna — wyłączenie stosowania obcego prawa dotyczącego stosunków rodzinnych między osobami tej samej płci oraz uznawania zagranicznych orzeczeń w tym zakresie.
Droga pobytowa — zastąpienie nieostrego pojęcia „życia rodzinnego" w ustawie o cudzoziemcach precyzyjnymi pojęciami pokrewieństwa i powinowactwa.
Projekt zawiera przepis przejściowy: akty już wpisane do rejestru pozostaną jako wpisy historyczne, ale nie będą wywoływać skutków prawnych portal Opoka, 1.06.2026.
3. Naszym zdaniem: obrona tożsamości konstytucyjnej, nie dyskryminacja
W naszej ocenie projekt Ordo Iuris nie jest aktem dyskryminacji, lecz próbą obrony tożsamości konstytucyjnej Rzeczypospolitej.
Art. 18 Konstytucji RP stanowi: „Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej." To nie jest przepis o charakterze światopoglądowym — to normatywna definicja instytucji małżeństwa, przyjęta większością konstytucyjną w referendum w 1997 r. Próby ominięcia tej definicji poprzez wykładnię sądową (NSA) lub presję zewnętrzną (TSUE) są w naszej ocenie obejściem woli suwerena.
Wyrok TSUE z 25 listopada 2025 r. budzi przy tym zasadnicze wątpliwości natury kompetencyjnej. Zgodnie z art. 81 ust. 3 TFUE środki dotyczące prawa rodzinnego wymagają jednomyślności w Radzie — co w ocenie Ordo Iuris oznacza, że materia ta pozostaje w wyłącznej kompetencji państw członkowskich. Gdy TSUE orzeka, że Polska musi „w jakiś sposób" uznać zagraniczne małżeństwo jednopłciowe, wkracza — zdaniem Ordo Iuris — w materię, którą Traktaty pozostawiają państwom członkowskim. Mec. Rafał Dorosiński, członek Zarządu Ordo Iuris, określił to jako działanie ultra vires portal Opoka, 1.06.2026. Podzielamy tę ocenę.
4. Odpowiedź na zarzut dyskryminacji
Środowiska liberałów i lewicy prawdopodobnie określą projekt jako dyskryminujący. W naszej opinii jest to nadużycie pojęcia dyskryminacji.
Po pierwsze, projekt nie dotyczy praw jednostki — nie odbiera nikomu prawa do prywatności, wolności zgromadzeń czy wolności słowa. Dotyczy wyłącznie statusu prawnego instytucji, którą polski ustawodawca konstytucyjny zdefiniował jako związek kobiety i mężczyzny.
Po drugie, projekt Ordo Iuris nie jest wymierzony w osoby, lecz w procedurę administracyjną — transkrypcję zagranicznego aktu stanu cywilnego do polskiego rejestru. To, że państwo nie uznaje skutków prawnych instytucji prawa obcego sprzecznej z jego konstytucyjnym porządkiem, jest standardem w prawie międzynarodowym prywatnym. Węgry, Słowacja, Bułgaria i Łotwa — podobnie jak Polska — definiują w swych konstytucjach małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny Wikipedia, Recognition of same-sex unions in Europe.
Po trzecie, ustawa o statusie osoby najbliższej forsowana przez rząd — którą prezydent Nawrocki zapowiedział wetować — pokazuje, że celem strony rządowej jest de facto wprowadzenie małżeństw jednopłciowych pod inną nazwą. Rzecznik rządu Adam Szłapka stwierdził, że prezydent „faktycznie będzie chciał utrudnić życie tysiącom Polaków" portal ETOS, 2.06.2026. Naszym zdaniem to prezydent stoi na straży konstytucji, a nie „utrudnia życia".
5. Szerszy kontekst: suwerenność Polski a prawo unijne
Projekt Ordo Iuris wpisuje się w szerszy spór o suwerenność Polski wobec instytucji unijnych. Podobnie jak w przypadku weta prezydenta Nawrockiego wobec ustawy SAFE Gazeta Prawna, 12.03.2026 oraz sprzeciwu rządu Tuska wobec unijnego Paktu Migracyjnego PAP, stanowisko Polski ws. paktu migracyjnego, widzimy, że granica między kompetencjami UE a państw członkowskich staje się przedmiotem realnego sporu. W przypadku prawa rodzinnego — które w polskiej tradycji konstytucyjnej i kulturowej jest szczególnie chronione — obrona tej granicy wydaje się nam uzasadniona.
6. Podsumowanie
Projekt Ordo Iuris starannie oddziela cztery drogi przenikania skutków zagranicznych małżeństw jednopłciowych do polskiego porządku prawnego. Nie jest — w naszej ocenie — aktem dyskryminacji, lecz próbą uszczelnienia systemu prawnego przed wykładnią sądową rozmijającą się z wyraźnym tekstem Konstytucji.
Oczywiście, można mieć zastrzeżenia co do konkretnych rozwiązań — np. ryzyka sporów interpretacyjnych przy „uzasadnionych wątpliwościach" sądu w sprawach adopcyjnych. Ale generalny kierunek: obrona konstytucyjnej definicji małżeństwa przed presją zewnętrzną i wykładnią sądową — jest w naszej opinii słuszny i zgodny z polską tradycją prawną.
Projekt jest obecnie na etapie propozycji organizacji pozarządowej — nie ma jeszcze statusu oficjalnego projektu ustawy. Będziemy śledzić jego losy.
Artykuł wyraża wyłącznie poglądy autora i redakcji prawda.online.
Źródła
- [portal] Opoka — Ordo Iuris chce zamknąć furtkę do rejestracji homomałżeństw
- [portal] PCh24 — Stop transkrypcji zagranicznych związków jednopłciowych! Ordo Iuris przedstawia projekt ustawy
- [portal] ETOS — Ordo Iuris chce zamknąć furtkę do rejestracji homomałżeństw
- [portal] ETOS — Rząd nie odpuszcza w sprawie związków partnerskich
- [urzedowe] Konstytucja RP — art. 18
- [urzedowe] TFUE — art. 81
- [media] Gazeta Prawna — Prezydent Nawrocki zawetował ustawę SAFE
- [media] PolsatNews — Jednopłciowe małżeństwo uznane w Polsce. ZUS reaguje
- [portal] Wikipedia — Recognition of same-sex unions in Europe
- [agencja] PAP — Stanowisko Polski ws. paktu migracyjnego
- [urzedowe] University of Milano-Bicocca — Trojan i Cupriak-Trojan, sprawa C-713/23
- [urzedowe] NSA — orzeczenie II OSK 216/21